Sprawa dotyczy zdarzenia, do którego miało dojść w dniu 24 czerwca 2023 r. w jednym z mieszkań na terenie O. Według ustaleń prokuratora oskarżeni M. A. i M.T. dopuścili się wówczas pobicia młodej kobiety. To pobicie miało polegać między innymi na uderzaniu pokrzywdzonej pięściami i otwartą ręką po twarzy i po głowie, kopaniu, ciąganiu za włosy, uderzaniu z „główki” oraz pluciu na pokrzywdzoną. W wyniku takiego zachowania oskarżonych pokrzywdzona miała doznać obrażeń, które spowodowały naruszenie czynności narządu ciała i rozstrój zdrowia pokrzywdzonej trwające nie dłużej niż 7 dni.
Ponadto, M. A. w dniu 24 czerwca 2023 r., na Starym Mieście w O., miał także naruszyć nietykalność cielesną tej samej pokrzywdzonej kobiety poprzez uderzenie jej otwarta dłonią w twarz.
Pierwsza rozprawa w tej sprawie odbyła się w dniu 14 grudnia 2023 r. przed Sądem Rejonowym w Olsztynie. M. A. w trakcie tej rozprawy nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Z kolei M. T. przyznała się do winy, wyraziła żal i złożyła wniosek o dobrowolne poddanie się karze, któremu nie sprzeciwił się prokurator. Sąd uwzględnił wniosek oskarżonej. Jeszcze w tym samym dniu zapadł wyrok, w którym Sąd uznał oskarżoną za winną zarzucanego czynu i skazał ją za to na karę 6 miesięcy ograniczenia wolności, zobowiązując oskarżoną do wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 30 godzin w stosunku miesięcznym. Sąd orzekł od oskarżonej także zapłatę na rzecz pokrzywdzonej kwoty 1 tys. zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę.
W związku z uwzględnieniem przez Sąd wniosku M. T. o dobrowolne poddanie się karze, sprawa M. A. została wyłączona do odrębnego postępowania. W tej sytuacji proces M. A. rozpoczął się w dniu 24 lipca 2024 r. Oskarżony stawił się w tym dniu na rozprawę, nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i podtrzymał złożone wcześniej wyjaśnienia.
Sąd Rejonowy w Olsztynie na rozprawie w dniu 21 stycznia 2026 r. zamknął przewód sądowy w tej sprawie i udzielił stronom głosu.
Prokurator w mowie końcowej wniósł o uznanie oskarżonego za winnego popełnienia zarzucanych mu czynów i wymierzył mu za to karę łączną 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania tej kary na okres 2 lat próby. Oskarżyciel publiczny wniósł także o zasądzenie od oskarżonego na rzecz pokrzywdzonej kwoty 2 tys. zł nawiązki, a także oddanie go pod dozór kuratora oraz zobowiązanie oskarżonego do powstrzymywania się od spożywania alkoholu.
Z kolei obrońca oskarżonego wniósł o uniewinnienie M. A. od popełnienia zarzucanych mu czynów.
Wyrok w tej sprawie zapadł w dniu 4 lutego 2026 r. Sąd Rejonowy w Olsztynie uznał M. A. za winnego popełnienia zarzucanych mu czynów i skazał go za to na karę łączną 7 miesięcy ograniczenia wolności, zobowiązując go do wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 30 godzin w stosunku miesięcznym. Sąd orzekł od oskarżonego także zapłatę na rzecz pokrzywdzonej kwoty 3 tys. zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę.
Sąd w ustnych motywach wyroku odniósł się szeroko do pierwszego z czynów zarzucanych oskarżonemu. Sąd zwrócił uwagę, że w pobiciu pokrzywdzonej brały udział dwie osoby, a konstrukcja działania „wspólnie i w porozumieniu” opiera się na tym, że dane osoby akceptują wzajemnie i uzupełniają swoje działanie. W niniejszej sprawie nie budziło wątpliwości, że osobą, która zadawała poważniejsze uderzenia i w większym stopniu użyła przemocy wobec pokrzywdzonej była współoskarżona, która dobrowolnie poddała się karze. Niemniej Sąd nie zgodził się z obroną, że oskarżony był tylko biernym obserwatorem. W ocenie Sądu, ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że oskarżony w pełni akceptował i aktywnie wspierał działania współoskarżonej występującej w poprzednim postępowaniu. Co więcej, oskarżony w pewnym momencie zaczął stosować przemoc fizyczną i również zadał pewne uderzenia, choć o znacznie mniejszym stopniu natężenia niż uderzenia zadawane przez współoskarżoną. Sąd wskazał przy tym, że pokrzywdzona obawiała się M. A. w znacznie większym stopniu niż współoskarżonej.
Zdaniem Sądu, kara wymierzona oskarżonemu jest adekwatna do stopnia jego winy i społecznej szkodliwości popełnionych czynów. Wymierzając karę oskarżonemu, za okoliczność obciążającą Sąd uznał m.in. wpływ tego zdarzenia na pokrzywdzoną, które to w bardzo silnym stopniu odbiło się na jej psychice. Z kolei jako okolicznoś
łagodzącą Sąd wskazał to, że osobą bezpośrednio zadającą obrażenia fizyczne pokrzywdzonej była współoskarżona, natomiast agresja fizyczna oskarżonego miała mniejsze natężenie. Ponadto, Sąd miał na uwadze młody wiek oskarżonego oraz jego dotychczasową niekaralność.
Sąd wskazał też, że celem działania oskarżonego nie była chęć osiągnięcia jakiejś korzyści majątkowej, czy wyrządzenia krzywdy osobie postronnej. Tłem jego zachowania było zaangażowanie emocjonalne. Oskarżony miał w sobie złość i żal do pokrzywdzonej, dla których znalazł najgorsze z możliwych ujście i czego nie można aprobować.
Wyrok w tej sprawie nie jest prawomocny.
Sędzia Sądu Okręgowego w Olsztynie
Adam Barczak
Rzecznik Prasowy Sądu Okręgowego w Olsztynie
Olsztyn, dnia 4 lutego 2026 r.


