Dlatego wszyscy piszący chcą się tam znaleźć.
Hotel, kiedyś wspaniały, teraz podupada i szykuje się do remontu generalnego.
Finansowania festiwalu, w zamian za promowanie okolicy podejmuje się miasto Wieszczyce.
Uczestnicy festiwalu wyczuwają „nutkę" mistycyzmu i astrologii, gdyż w Wieszczycach grasują... wieszczyce. Żeńskie demony słowiańskie, nieco wampiryczne, o nie do końca określonych preferencjach dotyczących krwi i poezji.
Niestety w łazience przy restauracji, w schowku na miotły, zostaje odkryty martwy i nagi agent literacki...


