W opublikowanym komunikacie Komisja Europejska wskazuje, że bezpieczeństwo UE zaczyna się na wschodniej granicy (od Bałtyku po Morze Czarne), a odporność regionów przygranicznych jest bezpośrednio powiązana z bezpieczeństwem całej Unii. Dokument wpisuje się w szerszy kontekst geopolityczny związany z trwającą rosyjską wojną przeciwko Ukrainie oraz agresywną polityką Rosji i Białorusi.
– Rok temu rozpoczęliśmy intensywne działania na rzecz regionów graniczących z Rosją, Białorusią i Ukrainą – mówił podczas konferencji prasowej Jacek Protas, poseł do Parlamentu Europejskiego. – Powstał wówczas dokument podpisany przez prawie 500 samorządowców i polityków z kilku krajów europejskich. Spotkał się z pozytywnym odzewem i dzięki temu jedną z pięciu strategii przygotowywanych przez Komisję Europejską jest strategia dla wschodnich regionów granicznych. Wskazuje kierunki wsparcia dla regionów szczególnie poszkodowanych przez sąsiedztwo z Rosją czy Białorusią. Wskazuje w jaki sposób Komisja Europejska i rządy poszczególnych krajów mają działać na rzecz zagrożonych regionów.
Wskazano w nim m.in. na zagrożenia hybrydowe (sabotaż, cyberataki, dezinformację), presję migracyjną wykorzystywaną jako narzędzie destabilizacji, incydenty z udziałem dronów, zakłócenia sygnału GPS (GNSS) czy uszkodzenia infrastruktury krytycznej. Jednocześnie dokument podkreśla problem demograficzny. Wschodnie regiony przygraniczne UE doświadczają spadku ludności, odpływu młodych oraz niedoborów siły roboczej.
– Jako samorząd województwa wystosowaliśmy wiele apeli, odbyliśmy wiele rozmów z Komisją Europejską, żeby przyjrzała się regionom leżącym na wschodniej granicy, które najbardziej odczuwają panującą sytuację geopolityczną. – przyznała Katarzyna Sobiech, wicemarszałkini województwa warmińsko-mazurskiego. – Bardzo się cieszymy, że nasze apele zostały wysłuchane i powstał konkretny strategiczny dokument.
Komisja Europejska wskazuje też na negatywne skutki gospodarcze wojny: wolniejszy wzrost PKB, wyższą inflację, spadek ruchu turystycznego i przewozów kolejowych oraz utratę tradycyjnych powiązań handlowych.
Kluczowym elementem dokumentu jest zapowiedź dalszych działań w 5 obszarach:
bezpieczeństwo i odporność, wzrost gospodarczy i dobrobyt, wykorzystanie lokalnych atutów (energia, biogospodarka, surowce, rolnictwo), łączność transportowa i cyfrowa, ludzie i usługi publiczne.
Bezpieczeństwo i odporność (ochrona, odstraszanie, gotowość)
Najważniejsze propozycje obejmują m.in.: wsparcie wdrażania inicjatyw przewodnich (Eastern Flank Watch, European Drone Defence Initiative, European Air Shield, European Space Shield), opracowanie planu działania przeciw eskalacji wojny hybrydowej Rosji, rozwój mobilności wojskowej i infrastruktury podwójnego zastosowania, identyfikację
krótkoterminowych inwestycji priorytetowych wzdłuż korytarzy mobilności wojskowej
oraz wdrażanie zasady „preparedness by design”.
– Dla naszego województwa to świetna informacja – powiedział Mateusz Szauer wicewojewoda warmińsko-mazurski. – Często powtarzamy, że bezpieczeństwo Polski i Europy zaczyna się na Warmii i Mazurach. Bezpośrednia granica z Rosją, bliskość Przesmyku Suwalskiego to wszystko zmusza zarówno nasz rząd jak i Komisję Europejską by koncentrować jak najwięcej sił i środków właśnie w regionach przygranicznych w tym u nas. Jednym z kamieni milowych tej strategii jest właśnie bezpieczeństwo i budowanie odporności na kryzysy. Ta strategia to efekt gry zespołowej, dzięki temu nasz głos był silniejszy.
Ważny jest również rozwój klastrów odporności w obszarach transgranicznych, gotowość do rozmieszczania zdolności reagowania UE (rescEU), inwestycje w infrastrukturę nawigacyjną odporną na zakłócenia GNSS, rozwój sieci światłowodowych i bezpiecznej łączności oraz wykorzystanie IRIS2.
Wzrost gospodarczy i dobrobyt regionalny (finansowanie, MŚP, innowacje)
Komisja wskazuje również, że regiony przygraniczne cierpią na spadek atrakcyjności inwestycyjnej i rosnące koszty finansowania. Jednocześnie dostrzega potencjał rozwojowy związany z nowymi sektorami – m. in. technologie obronne, cyberbezpieczeństwo,
OZE, biogospodarka czy logistyka.
–Ten dokument to przede wszystkim mobilizacja i determinacja samorządów – dodał Janusz Cichoń, poseł na Sejm RP. – Nie tylko naszych, ale krajów, które też znajdują się na wschodniej flance. Opublikowana strategia wskazuje problemy do rozwiązania i pokazuje również instrumenty, jakie Komisja Europejska może zaangażować i wygenerować. Z mojego punktu widzenia bardzo ważne są dodatkowe zachęty dla inwestorów publicznych
i prywatnych. Zakłada m.in. powołanie platformy finansowej, która będzie koordynowała politykę inwestycyjną. Ma już dzisiaj swoją nazwę – Eastinvest.
Wykorzystanie lokalnych atutów (surowce, biogospodarka, rolnictwo, energia)
Propozycje obejmują m.in.: dalszą integrację systemów elektroenergetycznych państw bałtyckich z siecią UE, rozwój korytarza wodorowego nordycko-bałtyckiego, wsparcie biogospodarki i produkcji biogazu/biometanu (REPowerEU), wsparcie projektów strategicznych w ramach aktu o surowcach krytycznych oraz działania na rzecz rozwoju turystyki.
Łączność transportowa i cyfrowa
Priorytety obejmują rozwój TEN-T, wzmacnianie przepustowości portów bałtyckich, wsparcie Rail Baltica oraz integrację kolejową UE–Ukraina–Mołdawia. W obszarze cyfryzacji Komisja Europejska wskazuje na finansowanie 5G i sieci szkieletowych (CEF Digital 2024–2027), wsparcie techniczne dla rozwoju szerokopasmowego Internetu oraz działania na rzecz redukcji luki cyfrowej. Istotną propozycją jest także nowy cel Interreg w perspektywie WRF 2028–2034: „bardziej odporne regiony graniczące z Rosją, Białorusią i Ukrainą”.
Ludzie i usługi publiczne
Wskazywane rozwiązania obejmują inwestycje w usługi społeczne i zdrowotne, rozwój telemedycyny, wzmacnianie roli władz lokalnych oraz wspieranie przedsiębiorczości społecznej.
– Nasze działania przyniosły pozytywny skutek, ale to jest dopiero początek drogi – dodał Jacek Protas. – W najbliższym czasie te dokumenty będą przekładane na rozporządzenia i inne akty prawne. Nie tylko na poziomie Brukseli, ale również na poziomie krajowym. Musimy dopilnować, by jak największa ilość środków trafiła na Warmię i Mazury.


