Szybciej do pacjenta. NFZ wprowadza na Warmii i Mazurach motocyklowy zespół ratownictwa medycznego

Po raz pierwszy na Warmii i Mazurach motocyklowy zespół ratownictwa medycznego będzie działał w oparciu o kontrakt z NFZ. To efekt zmiany przepisów, które w ubiegłym roku włączyły tego typu jednostki do oficjalnego systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego.

Motocykle ratunkowe nie są nowością na polskich drogach, jednak dotychczas funkcjonowały poza systemem finansowania. Dzięki zmianom legislacyjnym z ubiegłego roku możliwe stało się ich kontraktowanie z Narodowego Funduszu Zdrowia. Warmia i Mazury wdrażają to rozwiązanie w praktyce.

 

- To ważna zmiana jakościowa. Motocyklowe zespoły ratownictwa zyskują stabilne finansowanie i stają się pełnoprawnym elementem systemu. Dzięki temu lepiej możemy reagować na sezonowe wyzwania w regionach o dużym natężeniu ruchu – podkreśla Magdalena Mil, rzeczniczka prasowa W-M OW NFZ.

Sezonowe wsparcie w najbardziej wymagającym okresie

Zespół będzie pełnił dyżury od 1 maja do 30 września – czyli w czasie, gdy region doświadcza największego napływu turystów. Motocykl ratunkowy ma przede wszystkim skracać czas dotarcia do pacjentów w sytuacjach, gdy tradycyjna karetka może napotkać utrudnienia, np. w korkach czy na trudno dostępnych odcinkach.

Ratownik na motocyklu udzieli pierwszej pomocy i zabezpieczy pacjenta do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego.

Miejscem wyczekiwania motocyklowego zespołu ratownictwa będzie siedziba Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego przy ul. Pstrowskiego w Olsztynie.

Finansowanie i zakres działalności

Wartość rocznego kontraktu wynosi ponad 270 tysięcy zł, co przekłada się na dzienną stawkę gotowości na poziomie ok. 1770 zł. Świadczenie ma charakter sezonowy i jest dostosowane do realnych potrzeb regionu w miesiącach letnich.

Kierunek: elastyczny system ratownictwa

Włączenie motocykli ratunkowych do systemu finansowanego przez NFZ to krok w stronę większej elastyczności i lepszego dopasowania zasobów do lokalnych uwarunkowań. Warmia i Mazury pokazują, jak nowe przepisy mogę być wykorzystywane w praktyce – tam, gdzie liczy się szybka reakcje i sprawne dotarcie do pacjenta.

 Agnieszka Budziszewska,

Dodawanie komentarzy zostało wyłączone